Zdarzyło się bowiem tak że kupiłam na allegro stary warsztat tkacki, kołowrotki,szpularz, ciernicę i inne pomniejsze urządzenia - służące do obróbki lnu i wełny i okazało się ze istnieje możliwość spotkania się z właścicielką tych sprzętów.Poznać osobę która pracowała na tych krosnach , sprawić, że przestaną być bezimienne- BEZCENNE.
Pojechałam.
Wspaniale, ze Państwo Zalewscy mieszkają w moich stronach , nie całkiem ,, za rogiem ,, ale dosyć blisko.To nie była daleka,wyczerpująca podróż.
Pani Teresa okazała się być przemiłą, otwartą, ciepłą osobą. Spędziłam wspaniałe 2 godziny w towarzystwie Jej i Jej rodziny-rozmawiając o technikach tkackich, sposobach obróbki wełny i lnu, pierwszym wrzecionie z kartofla, barwieniu,przędzeniu....
Podziwiałam tkaniny wykonane na krosnach przez Gospodynię , jej Matkę i Babcię. Było mi dane kupić kilka z nich do mojej / szkolnej/ kolekcji. Stałam się właścicielką, pasiastej narzuty, fantastycznej - po babcinej , ręcznie tkanej kraciastej chusty i kapitalnej makatki, która wisiała nad łóżkiem Państwa Zalewskich, a którą pokażę w następnym poście - poście o makatkach.
Przy kołowrotku- pani przędzie własny siany i obrabiany przez siebie len |
Pani Teresa opowiadała o czasach minionych tak ciekawie , ze nie chciało się opuszczać Jej gościnnego domu.A potem okazało się ze mamy wspólnych znajomych , zaś żona wnuka - pracuje w branży modowej. Jak to mówią ... ,, góra z górą się nie zejdzie,,
Wspaniały to był czas.... Rozmowy o rękodziele,, o tym jak te zwykłe babskie zajęcia wpływały na życie kobiet i rodzin,jak wyznaczały rytm dnia i pór roku... Jakie stwarzały możliwości.Jak budowały wielopokoleniową więż...
Tu widzimy Panią Teresę - sygnujacą swój kołowrotek. Marzy mi się żeby stare sprzęty zakupione do szkoły były podpisane przez ich właścicielki. |
Magiczne godziny w towarzystwie Pani o żywym umyśle , fenomenalnej pamięci.
Pani Tereso- dziękuje serdecznie za czas poświęcony i mam nadzieje ze to nie było nasze ostatnie spotkanie.Wszak umówiłyśmy się na jesienną naukę przędzenia na kołowrotku? Prawda?
Państwo Zalewscy. Pozostała część wielopokoleniowej rodziny nie chciała się fotografować. |
![]() | |
warsztat Pani Teresy |
![]() |
kołowrotek |